Wprowadzenie: Erytrytol – popularny słodzik bez kalorii, ale z pytaniami o bezpieczeństwo
Współczesny świat dąży do redukcji spożycia cukru, a rynek odpowiada na to zapotrzebowanie, oferując szeroką gamę substancji słodzących. Wśród nich erytrytol, alkohol cukrowy (poliol), zyskał w ostatnich latach ogromną popularność jako alternatywa dla tradycyjnego cukru. Ceniony za zerową kaloryczność, brak wpływu na poziom glukozy we krwi i przyjemny, czysty słodki smak, wydawał się idealnym rozwiązaniem dla osób z cukrzycą, tych na diecie redukcyjnej, a także dbających o zdrowie zębów. Jednakże, jak to często bywa w nauce, nowe badania rzucają światło na potencjalne, wcześniej niedostrzegane aspekty jego spożycia, zwłaszcza w kontekście długoterminowych skutków ubocznych.
Erytrytol to naturalnie występujący związek chemiczny, obecny w niewielkich ilościach w niektórych owocach (np. winogronach, melonach), grzybach i produktach fermentowanych. Na skalę przemysłową produkuje się go najczęściej w procesie fermentacji glukozy przez drożdże. Charakteryzuje się słodkością stanowiącą około 70% słodkości sacharozy, ale co najważniejsze – jest niemal całkowicie wydalany z organizmu wraz z moczem, praktycznie nieulegając metabolizmowi. To właśnie ta cecha odpowiada za jego zerową kaloryczność i neutralny wpływ na poziom cukru we krwi.
Przez lata erytrytol był uznawany za jeden z najbezpieczniejszych słodzików. Jego wysoka tolerancja trawienna w porównaniu do innych polioli (takich jak ksylitol czy maltitol), które w większych ilościach mogą wywoływać dolegliwości żołądkowo-jelitowe, dodatkowo umacniała jego pozycję. Był to składnik chętnie dodawany do produktów „light”, słodyczy bez cukru, napojów dietetycznych, a także stosowany jako substytut cukru w domowym gotowaniu i pieczeniu. Jednakże, najnowsze doniesienia naukowe wywróciły ten idylliczny obraz do góry nogami, wzbudzając poważne obawy dotyczące jego potencjalnego związku z ryzykiem sercowo-naczyniowym. W obliczu tych informacji, konsumenci, dietetycy i lekarze stają przed dylematem: czy erytrytol, uważany do tej pory za sprzymierzeńca zdrowia, może kryć w sobie niebezpieczne skutki uboczne? Niniejszy artykuł ma na celu kompleksowe przedstawienie aktualnego stanu wiedzy na temat erytrytolu, analizując zarówno jego potwierdzone korzyści, jak i potencjalne ryzyka, ze szczególnym uwzględnieniem najnowszych odkryć.
Erytrytol a zdrowie metaboliczne: Korzyści dla diabetyków i osób z nadwagą
Przez długi czas erytrytol był postrzegany jako jeden z najbardziej obiecujących słodzików, szczególnie dla osób zmagających się z zaburzeniami metabolicznymi. Jego unikalne właściwości sprawiały, że stanowił atrakcyjną alternatywę dla tradycyjnego cukru, oferując słodki smak bez wielu negatywnych konsekwencji zdrowotnych.
Zerowa kaloryczność i wsparcie w kontroli wagi
Jedną z kluczowych zalet erytrytolu jest jego niemal zerowa wartość energetyczna. W przeciwieństwie do sacharozy, która dostarcza około 4 kcal na gram, erytrytol zawiera zaledwie 0,2 kcal na gram, co w praktyce czyni go produktem bezkalorycznym, ponieważ ta śladowa ilość kalorii jest zbyt niska, by mieć znaczenie dla bilansu energetycznego organizmu. Ta cecha jest nieoceniona dla osób dążących do redukcji masy ciała. Zastąpienie cukru erytrytolem pozwala znacząco obniżyć kaloryczność spożywanych potraw i napojów, co ułatwia utrzymanie deficytu kalorycznego – niezbędnego do utraty wagi – bez konieczności rezygnacji ze słodkich przyjemności. Jest to szczególnie ważne w kontekście walki z epidemią otyłości, gdzie każdy sposób na ograniczenie nadmiernego spożycia kalorii jest na wagę złota.
Neutralny wpływ na poziom glukozy i insuliny: Ulga dla diabetyków
Kolejną, a być może nawet ważniejszą korzyścią erytrytolu, jest jego minimalny lub zerowy wpływ na poziom glukozy i insuliny we krwi. Erytrytol jest wchłaniany w jelicie cienkim, ale nie jest metabolizowany przez organizm ludzki – nie jest rozkładany na prostsze cukry, ani nie dostarcza energii komórkom w sposób, który wymagałby wydzielania insuliny. Jest szybko wydalany z organizmu wraz z moczem, pozostając praktycznie nietknięty. Oznacza to, że jego spożycie nie powoduje nagłych skoków poziomu cukru we krwi, co jest absolutnie kluczowe dla osób z cukrzycą typu 1 i typu 2, jak również dla tych z insulinoopornością czy stanem przedcukrzycowym.
Dla diabetyków, którzy muszą precyzyjnie monitorować spożycie węglowodanów i unikać produktów podnoszących glikemię, erytrytol stał się bezpiecznym i smacznym rozwiązaniem. Pozwala on cieszyć się słodkim smakiem bez ryzyka hiperglikemii i konieczności korygowania dawki insuliny. Jest to szczególnie ważne w długoterminowej kontroli cukrzycy, ponieważ stabilny poziom glukozy pomaga zapobiegać powikłaniom mikronaczyniowym i makronaczyniowym.
Warto również podkreślić, że erytrytol nie wpływa negatywnie na mikroflorę jelitową, co jest częstym problemem w przypadku niektórych sztucznych słodzików. Ponieważ jest wchłaniany w jelicie cienkim, tylko niewielka jego część dociera do jelita grubego, gdzie mogłaby być fermentowana przez bakterie. Dzięki temu erytrytol jest zazwyczaj lepiej tolerowany trawiennie niż inne poliole, takie jak ksylitol czy maltitol, które w większych dawkach często wywołują wzdęcia, gazy czy biegunkę. Ta cecha dodatkowo zwiększa komfort jego stosowania.
Podsumowując, z perspektywy zdrowia metabolicznego, erytrytol przez lata jawił się jako niemal idealny słodzik, oferując znaczące korzyści dla osób z cukrzycą, nadwagą i dążących do zdrowszego stylu życia. Jego zerowa kaloryczność i brak wpływu na glikemię to cechy, które przyczyniły się do jego szerokiego przyjęcia. Jednakże, jak pokażą kolejne sekcje, ten optymistyczny obraz został ostatnio zakwestionowany przez nowe, niepokojące badania.
Potencjalne korzyści dla zdrowia jamy ustnej: Ochrona przed próchnicą
Obok korzyści metabolicznych, erytrytol zyskał uznanie również w kontekście zdrowia jamy ustnej. W przeciwieństwie do sacharozy i innych cukrów prostych, które są główną przyczyną próchnicy, erytrytol wykazuje właściwości sprzyjające utrzymaniu zdrowych zębów.
Niefermentowalność przez bakterie próchnicotwórcze
Kluczową cechą erytrytolu, która czyni go korzystnym dla zdrowia jamy ustnej, jest jego niefermentowalność. Bakterie bytujące w jamie ustnej, takie jak *Streptococcus mutans*, odpowiedzialne za rozwój próchnicy, metabolizują cukry proste (glukozę, fruktozę, sacharozę), produkując kwasy. Te kwasy obniżają pH w jamie ustnej, prowadząc do demineralizacji szkliwa i powstawania ubytków. Erytrytol natomiast nie jest substratem dla tych bakterii. Oznacza to, że po spożyciu erytrytolu w jamie ustnej nie dochodzi do produkcji kwasów, a tym samym nie następuje spadek pH, który sprzyja demineralizacji.
Badania sugerują, że erytrytol może nawet hamować wzrost niektórych szczepów bakterii próchnicotwórczych. W niektórych studiach wykazano, że osoby regularnie spożywające erytrytol miały mniej *Streptococcus mutans* w płytce nazębnej niż te spożywające cukier lub nawet ksylitol. Choć podobne właściwości wykazuje ksylitol, inny poliol, erytrytol ma nad nim pewną przewagę. Ksylitol, choć również niefermentowalny, może w większych dawkach wywoływać dolegliwości trawienne, podczas gdy erytrytol jest zazwyczaj lepiej tolerowany. Dzięki temu może być stosowany w większych ilościach lub częściej bez obawy o dyskomfort żołądkowo-jelitowy.
Potencjalny wpływ na remineralizację
Niektóre wstępne badania sugerują, że erytrytol może również wspierać proces remineralizacji szkliwa. Poprzez utrzymywanie neutralnego pH w jamie ustnej, tworzy środowisko sprzyjające wbudowywaniu się minerałów, takich jak wapń i fosforany, z powrotem w struktury szkliwa. Choć jest to obszar wymagający dalszych, obszerniejszych badań klinicznych, wskazuje to na dodatkowy potencjał erytrytolu w profilaktyce próchnicy. Z tego powodu erytrytol jest coraz częściej dodawany do gum do żucia, past do zębów i płynów do płukania ust jako składnik wspierający higienę jamy ustnej.
Warto jednak zaznaczyć, że chociaż erytrytol jest korzystny dla zębów, nie zastępuje on prawidłowej higieny jamy ustnej. Regularne szczotkowanie, nitkowanie i wizyty u dentysty pozostają podstawą profilaktyki próchnicy. Niemniej jednak, włączenie erytrytolu do diety jako zamiennika cukru stanowi wartościowy element wsparcia w utrzymaniu zdrowego uśmiechu.
Przełomowe badania: Erytrytol a ryzyko sercowo-naczyniowe – czyli o czym mówią „erytrytol skutki uboczne”
W ostatnich latach, kiedy erytrytol cieszył się ugruntowaną pozycją bezpiecznego i zdrowego słodzika, świat nauki zelektryzowały wyniki badań, które rzuciły cień na jego reputację. W lutym 2023 roku w prestiżowym czasopiśmie „Nature Medicine” ukazała się publikacja zespołu naukowców z Cleveland Clinic, pod kierownictwem dr. Stanleya Hazena, która wstrząsnęła rynkiem substancji słodzących. To właśnie te badania stały się głównym punktem dyskusji o potencjalnych, dotychczas niedocenianych skutkach ubocznych erytrytolu, szczególnie w kontekście układu sercowo-naczyniowego.
Odkrycia zespołu z Cleveland Clinic
Badanie to miało charakter obserwacyjny i skupiło się na analizie biomarkerów we krwi tysięcy pacjentów. Początkowo celem było zidentyfikowanie nieznanych wcześniej substancji w krwiobiegu, które mogłyby przewidywać ryzyko chorób serca. W ramach szeroko zakrojonej analizy metabolomicznej, naukowcy zauważyli, że wysokie stężenia erytrytolu we krwi korelowały ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia poważnych zdarzeń sercowo-naczyniowych, takich jak zawał serca, udar mózgu, a nawet zgon.
W badaniu uczestniczyły trzy kohorty:
1. Ponad 2100 pacjentów z USA poddanych ocenie ryzyka chorób serca.
2. Prawie 850 osób z USA i Europy, niezależnie walidowanych.
3. Dodatkowa grupa 115 ochotników, którzy spożyli napój zawierający erytrytol, co pozwoliło na obserwację jego wpływu na stężenie we krwi.
W grupach obserwacyjnych, osoby z najwyższymi poziomami erytrytolu we krwi miały blisko dwukrotnie wyższe ryzyko wystąpienia poważnego incydentu sercowo-naczyniowego (MACE – Major Adverse Cardiovascular Events) w ciągu trzech lat. Co więcej, w badaniu *in vitro* (na komórkach) i *in vivo* (na zwierzętach), naukowcy zaobserwowali, że erytrytol może zwiększać reaktywność płytek krwi, czyniąc je bardziej skłonnymi do agregacji, czyli zlepiania się. Agregacja płytek krwi jest kluczowym etapem w tworzeniu się zakrzepów, które mogą zablokować naczynia krwionośne, prowadząc do zawału serca lub udaru. W grupie 115 ochotników, spożycie erytrytolu w typowej dla diety ilości (około 30 g) spowodowało znaczący i utrzymujący się przez kilka godzin wzrost jego stężenia we krwi do poziomów, które w badaniach laboratoryjnych okazały się wystarczające do nasilenia krzepnięcia krwi.
Waga i ograniczenia badania
Wyniki te wzbudziły globalną dyskusję, ponieważ po raz pierwszy w tak dużej skali zasugerowano bezpośredni związek między spożyciem erytrytolu a potencjalnie negatywnymi skutkami ubocznymi dla układu krążenia. Dotychczasowe badania nad erytrytolem koncentrowały się głównie na jego bezpieczeństwie metabolicznym i trawiennym, pomijając szerzej wpływ na układ krążenia.
Jednakże niezwykle ważne jest, aby zrozumieć ograniczenia tego badania:
* Charakter obserwacyjny: Jest to badanie korelacyjne, co oznacza, że wskazuje na związek, a nie na przyczynę i skutek. Wysoki poziom erytrytolu we krwi u pacjentów mógł być zarówno przyczyną, jak i skutkiem lub po prostu markerem innych czynników ryzyka. Np. osoby z chorobami serca częściej stosują słodziki jako alternatywę dla cukru, co mogłoby tłumaczyć wyższe stężenie erytrytolu w tej grupie.
* Populacja badana: Pacjenci w badaniu mieli już istniejące czynniki ryzyka chorób sercowo-naczyniowych (np. nadciśnienie, cukrzyca, otyłość). Nie jest jasne, czy podobny efekt wystąpiłby u zdrowych osób.
* Dawki: Choć badanie obserwowacyjne nie mierzyło spożycia, a poziomy erytrytolu we krwi, dawka podana w badaniu interwencyjnym (30g) jest zbliżona do ilości, jaką można znaleźć w jednej porcji wielu produktów „bez cukru” (np. napój dietetyczny, deser, batonik).
Mimo tych ograniczeń, badania Hazena i jego zespołu są niezwykle istotne. Wskazują na konieczność przeprowadzenia dalszych, kontrolowanych badań klinicznych, które mogłyby potwierdzić lub obalić te wstępne hipotezy. Do tego czasu, wyniki te stanowią poważne ostrzeżenie i zmuszają do ponownej oceny bezpieczeństwa erytrytolu, zwłaszcza dla osób z grupy ryzyka chorób serca. Kwestia „erytrytol skutki uboczne” zyskała nowy, poważny wymiar.
Mechanizmy działania: Jak erytrytol może wpływać na układ krążenia?
Badania zespołu z Cleveland Clinic, choć obserwacyjne, zasugerowały konkretny mechanizm, poprzez który erytrytol mógłby negatywnie wpływać na układ sercowo-naczyniowy: zwiększoną agregację płytek krwi. Zrozumienie tego mechanizmu jest kluczowe dla pełniejszej oceny potencjalnych skutków ubocznych erytrytolu.
Rola płytek krwi w zakrzepicy
Płytki krwi (trombocyty) to małe, bezjądrzaste komórki krwi, które odgrywają fundamentalną rolę w procesie hemostazy, czyli zatrzymywania krwawienia. W przypadku uszkodzenia naczynia krwionośnego, płytki krwi szybko aktywują się, zmieniają kształt i zaczynają zlepiać się ze sobą (agregować), tworząc czop płytkowy, który uszczelnia ubytek. Jest to naturalny i niezbędny proces ochronny.
Jednakże, nadmierna lub niekontrolowana agregacja płytek krwi może prowadzić do powstawania zakrzepów wewnątrz naczyń krwionośnych – zjawiska zwanego zakrzepicą. Takie zakrzepy mogą zwężać lub całkowicie zamykać światło naczynia, co prowadzi do niedokrwienia tkanek. Jeśli zakrzep utworzy się w tętnicach wieńcowych serca, może spowodować zawał mięśnia sercowego. Jeśli w naczyniach mózgu – udar mózgu. Dlatego też zdolność erytrytolu do wpływania na agregację płytek krwi jest tak niepokojąca.
Erytrytol a proces agregacji płytek
W badaniu Witkowskiego i współpracowników, zarówno w eksperymentach *in vitro* (na ludzkich płytkach krwi w probówce), jak i *in vivo* (na mysich modelach), zaobserwowano, że erytrytol zwiększa reaktywność płytek krwi. Oznacza to, że płytki są bardziej podatne na aktywację i agregację w obecności tego słodzika.
Mechanizm, przez który erytrytol miałby wpływać na płytki krwi, nie jest jeszcze w pełni zrozumiały, ale hipotezy obejmują:
* Bezpośrednie oddziaływanie: Erytrytol, krążąc w krwiobiegu, może bezpośrednio oddziaływać z receptorami na powierzchni płytek krwi lub wpływać na ich sygnalizację wewnątrzkomórkową, prowadząc do ich aktywacji.
* Zmiany w środowisku osocza: Możliwe jest, że wysokie stężenia erytrytolu wpływają na inne czynniki krzepnięcia lub na właściwości osocza, co pośrednio sprzyja prozakrzepowemu stanowi.
* Indukcja stresu oksydacyjnego: Niektóre badania sugerują, że wysokie stężenia polioli mogą potencjalnie wywoływać stres oksydacyjny, który jest znanym czynnikiem aktywującym płytki krwi. Jednak ten konkretny mechanizm wymaga dalszych badań dla erytrytolu.
Autorzy badania z Cleveland Clinic spekulują, że wysokie stężenia erytrytolu, które mogą utrzymywać się w osoczu po spożyciu znacznych ilości produktów bez cukru, mogą sprzyjać nadmiernej aktywności płytek krwi, zwłaszcza u osób już obciążonych ryzykiem sercowo-naczyniowym. Warto zaznaczyć, że stężenia erytrytolu w osoczu po typowym spożyciu mogą być dość wysokie i utrzymywać się przez kilka godzin ze względu na powolne wydalanie nerkowe.
Potrzeba dalszych badań
Mimo że te wstępne odkrycia są niepokojące i wskazują na konkretny szlak, przez który erytrytol mógłby być szkodliwy, nauka wymaga dalszych dowodów. Niezbędne są długoterminowe, randomizowane, kontrolowane badania kliniczne na większych grupach pacjentów, aby jednoznacznie potwierdzić, czy erytrytol jest przyczyną zwiększonego ryzyka zakrzepicy i zdarzeń sercowo-naczyniowych, czy też jest jedynie markerem innych procesów patologicznych. Dopóki takie badania nie zostaną przeprowadzone i ich wyniki nie zostaną skrupulatnie ocenione przez społeczność naukową, mechanizm ten pozostaje hipotezą, choć niezwykle ważną w kontekście rozważania potencjalnych „erytrytol skutki uboczne”.
Stanowiska instytucji naukowych i regulacyjnych: Od bezpieczeństwa do ostrożności
Erytrytol, jako substancja słodząca, od dawna znajduje się pod lupą instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo żywności. Ich oceny, bazujące na dostępnych badaniach, kształtują publiczne postrzeganie bezpieczeństwa tego związku. Jednak najnowsze doniesienia z Cleveland Clinic zmusiły do ponownej refleksji nad dotychczasowymi stanowiskami.
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA)
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) w swoich wcześniejszych ocenach uznał erytrytol za bezpieczny do spożycia przez ludzi. EFSA ustaliła dla erytrytolu Akceptowalne Dzienne Spożycie (ADI – Acceptable Daily Intake) na poziomie „nieokreślonym” (ang. „not specified”), co jest najwyższą kategorią bezpieczeństwa. Oznacza to, że na podstawie dostępnych danych naukowych nie ma dowodów wskazujących na ryzyko zdrowotne związane ze spożyciem erytrytolu, nawet w dużych ilościach, które przekraczają typowe dzienne spożycie. Podkreślano jego dobrą tolerancję trawienną i brak wpływu na metabolizm. Opinie te bazowały jednak na badaniach dotyczących głównie ostrych efektów i wpływu na glikemię oraz mikroflorę jelitową, a mniej na długoterminowym ryzyku sercowo-naczyniowym. W świetle ostatnich odkryć, można przypuszczać, że EFSA będzie musiała dokonać przeglądu swojego stanowiska i być może zlecić nowe badania.
Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA)
Podobnie jak EFSA, amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) określiła erytrytol jako „ogólnie uznany za bezpieczny” (GRAS – Generally Recognized As Safe). Status GRAS oznacza, że eksperci są zgodni co do bezpieczeństwa danej substancji w przewidywanych warunkach stosowania. Ta klasyfikacja pozwoliła na szerokie zastosowanie erytrytolu w produktach spożywczych na rynku amerykańskim. Stanowisko FDA również opierało się na braku dowodów na szkodliwość przy umiarkowanym spożyciu i na korzyściach metabolicznych. Najnowsze publikacje z pewnością będą przedmiotem analizy wewnętrznej FDA, co może doprowadzić do wydania nowych zaleceń lub ostrzeżeń.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO)
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) również uznaje erytrytol za bezpieczny. Jednakże, generalne zalecenia WHO dotyczące słodzików często koncentrują się na redukcji spożycia cukru i niekoniecznie szczegółowo analizują wszystkie potencjalne długoterminowe skutki uboczne poszczególnych substancji w kontekście każdej populacji. Globalne agencje zdrowia często wydają ogólne wytyczne, które są następnie uszczegóławiane przez krajowe i regionalne instytucje.
Reakcja na badania z Cleveland Clinic
Publikacja w „Nature Medicine” wywołała natychmiastową reakcję w środowisku naukowym i mediach. Producenci żywności i suplementów zawierających erytrytol stanęli przed wyzwaniem. Chociaż jedno badanie nie może jednoznacznie zmienić statusu bezpieczeństwa substancji, z pewnością podnosi poziom ostrożności. Wielu ekspertów, w tym autorzy badania, podkreśla, że mimo braku twardych dowodów przyczynowo-skutkowych, wyniki te są wystarczająco poważne, aby zalecić ostrożność, zwłaszcza osobom z wysokim ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych.
Instytucje regulacyjne zazwyczaj działają w oparciu o konsensus naukowy i potrzebują więcej niż jednego badania, aby zmienić swoje oficjalne stanowisko. Jednakże, wyniki z Cleveland Clinic z pewnością zainicjują serię nowych badań mających na celu powtórzenie i pogłębienie tych obserwacji. Dopóki nie uzyskamy jednoznacznych dowodów z randomizowanych badań klinicznych, podejście do erytrytolu powinno charakteryzować się „rozsądną ostrożnością” – czerpiąc z korzyści, ale będąc świadomym potencjalnych „erytrytol skutki uboczne”.
Jak bezpiecznie włączyć erytrytol do diety? Zalecenia i ostrożność
W obliczu sprzecznych informacji – z jednej strony potwierdzonych korzyści metabolicznych i dentystycznych, z drugiej zaś niepokojących doniesień o potencjalnych skutkach ubocznych dla układu krążenia – konsument staje przed pytaniem, jak bezpiecznie stosować erytrytol. Kluczowe wydaje się umiarkowanie i indywidualne podejście do własnego zdrowia.
Umiarkowane spożycie – złota zasada
Niezależnie od dyskusji naukowych, umiar jest zawsze najlepszą strategią w diecie. Dotyczy to również erytrytolu. Chociaż wcześniejsze badania nie wykazały szkodliwych skutków w dużych dawkach, najnowsze odkrycia sugerują, że wysokie stężenia erytrytolu we krwi mogą być problematyczne. Dlatego zaleca się ograniczenie spożycia erytrytolu do rozsądnych ilości, unikając jego nadmiernego używania w ciągu dnia. Zamiast eliminować cukier i zastępować go słodzikami w każdej potrawie, warto postawić na ogólną redukcję słodkiego smaku w diecie, stopniowo przyzwyczajając kubki smakowe do mniejszej słodkości. Kiedy już sięgamy po słodzik, erytrytol nadal może być lepszym wyborem niż cukier, jednak z zachowaniem ostrożności co do ilości.
Indywidualne podejście i konsultacja z lekarzem/dietetykiem
Każdy organizm reaguje inaczej na spożywane substancje. To, co jest bezpieczne dla jednej osoby, może nie być takie dla innej. Z tego powodu, przed regularnym wprowadzeniem erytrytolu do diety, zwłaszcza w większych ilościach, zaleca się konsultację z lekarzem lub dyplomowanym dietetykiem. Jest to szczególnie ważne w przypadku:
* Osób z istniejącymi chorobami sercowo-naczyniowymi (np. po zawale, udarze, z nadciśnieniem, miażdżycą, chorobą wieńcową) lub z wysokim ryzykiem ich wystąpienia. W tej grupie pacjentów, potencjalne skutki uboczne erytrytolu związane z agregacją płytek krwi mogą być szczególnie niebezpieczne. Leczenie chorób serca wymaga ścisłej współpracy z kardiologiem, który oceni indywidualne ryzyko.
* Osób z cukrzycą lub insulinoopornością: Choć erytrytol nie wpływa na poziom glukozy, ich ogólny profil metaboliczny i ryzyko powikłań wymagają holistycznego spojrzenia

